Soki owocowe z sokowirówek wyciskarek

W naszym społeczeństwie bardzo szybko rośnie świadomość odnośnie wartości odżywczych soków owocowych.

Mówiąc prościej, coraz częściej zdajemy sobie sprawę, jak ważnym elementem naszej diety jest porcja warzyw i owoców, a dochodzimy do wniosku, że najlepszym sposobem jej uzyskiwania jest picie soków owocowych. Zaczynamy się też orientować, że sokowirówki, którymi od zawsze wyciskaliśmy soki, mogą wcale nie być najlepszym do tego narzędziem. Na rynku pojawiły się już dość dawno temu wyciskarki do soku.  (http://sklep.puregreen.pl/wyciskarki-do-sokow/)

Może warto byłoby wymienić swoją sokowirówkę na wyciskarkę? Sokowirówki na pewno są tanie.

Na sokowirówki najczęściej stawiamy dlatego, że są stosunkowo tanie i proste w obsłudze. Proces uzyskiwania soku w sokowirówce nie jest skomplikowany. Wrzuca się do niej owoce po niewielkim rozdrobnieniu, bez obierania ze skórki. Można w zasadzie wyciskać soki z wszystkiego, ponieważ rozdrabniany na wirujących tarczach materiał jest potem rzucany na gęste sito i co by tam nie było, uzyskujemy z tego klarowny sok, w którym nie powinno być żadnych drobinek. Z pozoru wszystko wygląda dobrze, ale niestety taki proces w pierwszej kolejności usuwa większość błonnika z przygotowywanych surowców.

Sok trzeba wypić prawie natychmiast, ponieważ proces jego psucia rusza niemal momentalnie. Największym problemem jest jednak to, że sam proces wirowania z dużą siłą oraz kontakt z elementami metalowymi powoduje zniszczenie wielu bardzo istotnych związków chemicznych stanowiących największą wartość owoców. Zwłaszcza jeśli używane są miękkie owoce, ich wartość odżywcza po przekształceniu na sok jest drastycznie mniejsza. Na marginesie, hałas sokowirówki też nie jest przyjemny.

Wyciskarki to naturalne wyciskanie

Wyciskarki do soków często pomijamy od początku ze względu na cenę. Ich ceny są już coraz przystępniejsze, ale dalej dużo wyższe od cen sokowirówek. Warto się jednak zastanowić nad ich wyborem, ponieważ wyciskanie soku ma tutaj dosłownie charakter wyciskania, dzięki czemu nie dochodzi do wszystkich opisywanych powyżej zjawisk. Nie ma tutaj elementów metalowych, które powodowałyby zniszczenie enzymów, a wolne obroty wałów miażdżących surowiec sprawiają, że ten się nie zapowietrza i w ten sposób zostaje przydatny do spożycia nawet na dwa dni. Jest też lepszy w smaku i ma masę błonnika.